Niepokoje młodej mamy czyli ulewanie u dziecka

karmienie dziecka Kilka tygodni temu znajoma spodziewająca się swojego pierwszego dziecka zapytała jakie spotkały mnie największe niepokoje związane z opieką nad noworodkiem a potem niemowlakiem. Chwilę musiałam się zastanowić, bo przecież niepokój o moje dzieci towarzyszy mi każdego dnia, ale kiedy sięgnę pamięcią do tych pierwszych miesięcy kiedy urodziła się moja córka, to największy stres związany był z jej jedzeniem. Karmiłam piersią i kiedy mała miała kilka tygodni pojawiły się niepokojące objawy po karmieniu, które mnie bardzo martwiły. Do tej pory zdarzało się ulewanie jak u każdego niemowlaka, ale w pewnym momencie ulewania były gwałtowne i córka zwracała praktycznie cały pokarm. Od czasu do czasu pojawiała się również drobniutka wysypka na całym ciele. Niestety trwało to kilka tygodni ponieważ pediatra nie widział nic niepokojącego a na wysypkę przepisał maść.

Dopiero wizyta u innego lekarza sprawiła, że szybko uporaliśmy się z problemem. Od razu jak obejrzał naszą córkę i usłyszał o obfitym ulewaniu, które śmiało mogę nazwać torsjami, postawił diagnozę – alergia na białko mleka krowiego. Podobne doświadczenia miała autorka tego bloga http://dziecinstwopannym.blogspot.com/2015/07/ulewanie-u-malucha.html, karmienie piersiąna którym porusza też temat ulewania u niemowląt. Do mnie lekarz powiedział szczerze, że w mojej diecie nie może być nic co pochodzi od krowy. I nie miał na myśli ograniczenia tylko mleka ale totalny zakaz wszystkiego co w swoim składzie zawiera choćby niewielkie ilości mlecznych składników. Oznaczało to rezygnację na kilka miesięcy nawet z ulubionego pieczywa, nie mówiąc o jakiejś czekoladzie. Zastanawiałam się czy dam radę, czy może lepiej poszukać dla dziecka jakiegoś zastępczego mleka przeciw ulewaniu. Chęć karmienia piersią była jednak silniejsza i nie poddałam się! Było ciężko, nawet bardzo, ale dieta spowodowała, że zaczęłam czytać etykiety i skład produktów spożywczych, co zostało mi do dzisiaj. Bezmleczna dieta w moim przypadku okazała się skuteczna i po kilku miesiącach wróciłam do normalnego żywienia.

źródło zdjęć: www.pinterest.com

Comments
  1. Mama w kitlu i dzieciaki

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.