Stało się…

opieka nad kotemOd kilku dni w naszym domu mamy nowego lokatora – kota, a raczej malutkiego kociaka. Dzieci mnie przekonały, mąż nie wnosił sprzeciwu i stało się! Jeszcze jakiś czas temu kategorycznie wzbraniałam się przed jakimkolwiek zwierzęciem w domu. Nie sądziłam jednak, że tyle radości wszystkim przysporzy takie małe stworzenie, nie spodziewałam się takich pokładów opiekuńczości w moich dzieciach. Mam tylko nadzieję, że tak będzie zawsze a nie tylko na początku. opieka nad kotemOczywiście obowiązek przygotowywania posiłków spadł na mnie. Szczerze mówiąc myślałam, że wystarczy nakarmić kota resztkami z obiadu i sprawa załatwiona, ale jako osoba lubiąca się przygotować do pełnienia nowych obowiązków poczytałam trochę na ten temat i stwierdziłam, że żywienie kotów, opieka nad nimi wymaga trochę więcej poświęcenia i uwagi, zwłaszcza jeżeli chcemy zadbać o ich zdrowie, dobry wygląd skóry i sierści oraz prawidłowy rozwój. Brzmi jak opieka nad dzieckiem? Myślę, że z kotkiem będzie łatwiej, po prostu dla nas jako nowicjuszy w tym temacie wydaje się to na razie skomplikowane. Jeżeli już podjęliśmy decyzję o przygarnięciu kota to musimy stworzyć mu prawidłowe warunki i odpowiednie żywienie, o którym można przeczytać na tej stronie.  Nigdy nie miałam do czynienia z opieką nad kotem, nie miałam pojęcia jak się z nim bawić, a nawet czy kota trzeba wyprowadzać na spacer? Przygarnięcie kota było bardzo spontaniczną decyzją ale pomimo braku doświadczenia nie żałuję te decyzji, widzę szczęśliwe dzieci  i  zadowolonego kociaka – to mi wystarczy!

źródło zdjęć: www.pinterest.com

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.