Zdrowe odżywianie czyli sklepikowe rewolucje cz.1

rewolucja w żywieniu dzieciBlady strach padł na ajentów sklepików szkolnych a jeszcze bledszy na rodziców i dzieci. 26 sierpnia Minister Zdrowia podpisał rozporządzenie, w sprawie grup środków spożywczych przeznaczonych do sprzedaży dzieciom i młodzieży w jednostkach systemu oświaty oraz wymagań, jakie muszą spełnić środki spożywcze stosowane w ramach żywienia zbiorowego dzieci i młodzieży w tych jednostkach.  Treść rozporządzenia, oraz listę produktów dozwolonych znajdziecie tutaj http://dziennikustaw.gov.pl/DU/2015/. Wprowadzone regulacje prawne, maja na celu ograniczyć dostęp naszych pociech do pokarmów zawierających duże ilości składników, których spożywanie nie jest dobre dla ich zdrowia. Odtąd w posiłkach serwowanych  dzieciom w szkole ma być mniej cukru, soli, tłuszczu… niedozwolone są słodzone, gazowane napoje, białe pieczywo. rewolucja w żywieniu dzieciMa znaleźć się za to więcej warzyw, owoców, orzechów, pieczywa z  pełnego ziarna. Dania serwowane na szkolnych stołówkach zamiast smażone powinny być gotowane, duszone, gotowane na parze. Ogólnie rzecz biorąc ma być zdrowiej. Jednak nie wszystkim zdrowe odżywianie się podoba. Zmiany bojkotują szkolni sklepikarze, ludzie prowadzący stołówki i cateringi. Dzieci czują, że zabrano im to, co dobre ale nie za bardzo rozumieją dlaczego. Licealiści strajkują, że to zamach na ich wolność, a przecież są dorośli. Zmiany nie podobają się też niestety rodzicom. Znalazłam się w mniejszości, owe która rozporządzenie popiera i uważa, że to pierwszy krok w kierunku pozytywnych zmian i na dłuższą metę może przynieść wiele dobrego.

źródła:www.mz.gov.pl, ekonomiaspoleczna.pl, www.wysokieobcasy.pl

źródło zdjęć: www.pinterest.com

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.