Fake newsy – dlaczego fałszywe informacje mogą być niebezpieczne?

Fake newsy – dlaczego fałszywe informacje mogą być niebezpieczne?

Co to oznacza?

Fake news oznacza fałszywą informację (od angielskich słów "fake" – fałszywka, podróbka i "news" – aktualności, informacja). Fake newsy najczęściej służą propagandzie lub celowym wprowadzaniu w błąd. Fake newsy to przeinaczenia, nieprawdziwości czy nadinterpretacje. O fake newsach mówi się przede wszystkim w kontekście fałszywych informacji, które są rozpowszechniane głównie w internecie, z dużym nasileniem na portalach społecznościowych.
Pojęcie to ma związek z tzw. cancel culture. W dzisiejszych czasach każdy może założyć stronę, która przypomina profesjonalny serwis informacyjny i zamieszczać tam informacje, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Czasem powstają dla żartu. czasami są formą propagandy politycznej, a czasem są sposobem na łatwy zarobek. Fake newsy rozchodzą się szybciej niż prawdziwe informacje dlatego, że są bardziej sensacyjne, prowokujące do komentowania, przyciągające uwagę, bazujące na niskich instynktach.

Dlaczego powstają?

Fake newsy rozpowszechniają się z różnych powodów. Najczęstszym jest chęć zniesławienia kogoś. Często stosuje się je w polityce wewnętrznej i ogólnoświatowej. Partie wypuszczają fałszywe informacje, żeby oczernić przeciwników.
Żyjemy w czasach ogromnego pośpiechu. Mamy nieograniczony dostęp do internetu często nie czytamy tekstów uważnie i dokładnie. Klikamy na coś i przesyłamy to dalej bez żadnego sprawdzenia. To główna przyczyna szybkiego rozpowszechniania się nieprawdziwych informacji. Zwłaszcza kiedy dzieje się coś poruszającego, jak na przykład obecna pandemia. Niektóre media zbytnio koloryzują tytuły lub korzystają z gier słów, aby zasugerować w nagłówku coś bardziej atrakcyjnego, niż znajduje się w treści artykułu. Warto więc zapoznawać się z całym artykułem, by nie dać się oszukać . Czasami się, że niektóre medialne doniesienia zyskują po czasie drugie życie.
Nasza skuteczność w rozpoznawaniu kłamstw wynosi około 54%. Ludzki umysł ma naturalną tendencję do szybkiego przetwarzania informacji i niemal automatycznego uznawania ich za prawdziwe. Dopiero podczas głębszej analizy jesteśmy w stanie doszukać się fałszu, ale rzadko ją przeprowadzamy.

Negatywne skutki

Jednym z najbardziej niebezpiecznych skutków występowania fake newsów jest bez wątpienia wpływanie na opinie odbiorcy, wywołując konkretny skutek. Dezinformacja może pogłębiać różnice między danymi grupami, przy czym jednocześnie skrajnie zacieśniając więzi wewnątrz ich samych. Fake newsy często mają na celu wywoływanie strachu przez "innością", prowadzącego nierzadko do radykalizacji poglądów. Dezinformacja może "sprzyjać" konkretnym politykom czy rządom, które budują w ten sposób wyborczy kapitał. Od czasu do czasu zdarza się, że niektóre medialne doniesienia zyskują po czasie drugie życie, przez co ludzie zostają wprowadzeni w błąd.
Specjaliści zaznaczają, że istotnym aspektem jest kwestia zamiarów twórcy. O problemie możemy mówić w przypadku celowego rozpowszechniania nieprawdziwych doniesień przez media, polityków, osoby publiczne, czy internautów, którzy chcą w ten sposób osiągnąć konkretną korzyść, nie zważając na to, że wprowadzają innych ludzi w ogromny często błąd.

O DRAstycznie dobrym miesięczniku słów kilka

Ciemna strona internetu

Osobom szerzących fake newsy pomaga rozwój internetu oraz portali społecznościowych. Czasami zdarza się też, że to państwo korzysta z mediów internetowych, aby rozsiewać konkretne fałszywe informacje. Fake newsy stanowią zagrożenie dla dobrego imienia każdego z nas, dla bezpieczeństwa poszczególnych firm i, ale także dla demokracji i ładu społecznego. Dezinformacja prowadzi do pogłębiania podziałów społecznych oraz ugruntowywania się stereotypów, a za nimi niechęci do konkretnych grup i środowisk.
Czasami bardzo trudno jest podchodzić do każdego medialnego doniesienia w sposób całkowicie obiektywny. Warto zastanowić się nad wiarygodnością informacji rozpowszechnianych przez serwisy internetowe . Warto też próbować nie patrzeć na jakąś informację przez pryzmat naszych poglądów, żeby nie nabrać się na coś, co prawdą nie jest.